Świętuj ze mną 1 grudnia :) i wyrzućmy tegoroczne słoneczne!
Świętuj ze mną 1 grudnia :) i wyrzućmy tegoroczne słoneczne!

Cześć, tu Natalia. Ta świerkowa gałązka na zdjęciu z tubkami wakacyjnych kosmetyków z filtrem - to nie przypadek ;) Świętuj jutro ze mną! Nie tylko imieniny Natalii, ale też oficjalne zakończenie letniego sezonu. O co chodzi? O te trzy magiczne literki: PAO.

 

I też trochę o gospodarność, o żal, o porządeczek w łazience (choć tu pierwsza rzucam w siebie zakrętką od szamponu ;)

 

Otóż, pomyślałam sobie, że weekend z 1 grudnia to idealny moment, żeby... wyrzucić do śmieci tegoroczne (=otwarte w tym sezonie) kosmetyki z filtrami - przeciwsłoneczne, letnie, wakacyjne. Nawet, jeśli tubę zużyłaś do połowy! Na naszym instastory widać, jakie moje tubki są spłaszczone; a w przyszłym roku obiecuję sobie, że będzie jeszcze lepiej.

 

Dlaczego wyrzucać?
W skrócie: bo PAO. Zobacz na swoje tubki i butelki - pewnie też będziesz mieć na nich symbol otwartego z słoiczka. To jest właśnie symbol PAO, od "period after opening" = okres po otwarciu. Na moich jest 6M, czyli 6 miesięcy - a to oznacza, że bezpiecznie używać mogę tego produktu przez 6 miesięcy od otwarcia.

Dlaczego w ten weekend?
Niekoniecznie dlatego, że są moje imieniny - po prostu to dobry moment! W grudniu mija 6 miesięcy od czerwca, czyli początku lata. A nawet jeśli swoje kosmetyki przeciwsłoneczne otworzyłaś w lipcu lub sierpniu tego roku (czyli są ważne do stycznia-lutego 2019), ale nie wybierasz się w najbliższych paru tygodniach do ciepłych krajów. Po co trzymać niezużyte tubki, dręczyć nimi oko jeszcze przez dwa miesiące? Jeśli nie wyrzucisz ich wkrótce, to wiosną może ci się zrobić ich żal (tyle kosztowały/nie zużyłam nawet połowy) i może się pojawi pokusa: a może zużyję do stóp? a może się nie zepsuł?

Tej pokusie nie ulegaj pokusie. Cząsteczki filtrów zmieniają się nie tylko pod wpływem UV, ale też - w czasie i pod wpływem powietrza. Dlatego producent cię ostrzega i uprzedza, w jakim czasie bezpiecznie można zużyć ten produkt. I o ile szminkę łatwo sprawdzisz po zapachu, czy zjełczała, czy nie, to już nie jesteś w stanie oszacować, czy balsam do opalania może posłużyć jeszcze miesiąc dłużej (nawet jeśli, to cóż, tylko tym z nas, które lecą w ciepłe kraje :).

 

Zerknij na nasz instagram i dołącz do akcji #koniecsezonu - bez żalu wyrzucamy letnie kosmetyki z filtrem. Napisz, czy korzystasz z tej podpowiedzi :) A jeśli przy okazji wykryjesz braki w kosmetyczce i zrobisz zakupy w CremeCreme.pl - od dziś do niedzieli użyj kodu rabatowego koniecsezonu. Zapłacisz 20% mniej.

Kosmetolog CREME radzi

Weronika Jackowska kosmetolożka CremeCreme

Jestem Weronika, kosmetolożka w firmie CREME Goods. W kilku słowach o mnie - jestem świeżo upieczoną warszawianką i zapaloną rolkarką. W tym roku pierwszy raz łapałam wiatr w żagiel deski windsurfingowej. Kocham kino i przegadywanie obejrzanych filmów, np. francuskie dobrze się do tego nadają.

Od zawsze pasjonują mnie naturalne substancje aktywne zawarte w roślinach i ich działanie na organizm człowieka. Wiąże się z tym też moje zainteresowanie zależnością między dietą a wyglądem skóry – może słyszałaś o mikroodżywianiu? Zabiegi pielęgnacyjne w gabinecie są moją pasją i przynoszą mi wiele satysfakcji. Drugim absorbującym mnie hobby jest pielęgnacja domowa i dobieranie kosmetyków, które będą kompatybilne ze skórą moich klientek.

Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Blog chmura tagów
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl