Co spakować do kosmetyczki na letni wyjazd?
Co spakować do kosmetyczki na letni wyjazd?

Cześć :)

W tym roku przydarzył mi się urlop krótki, ale intensywny - we Francji. Zobaczyłam Tuluzę, Bordeaux i... ocean w Soulac sur Mer. Kosmetyki spakowałam do mojej ulubionej kosmetyczki a la #girlpower :D Zestaw, który skompletowałam, okazał się trafiony w dziesiątkę, dlatego spiszę tu, co i czemu wzięłam. Minimalizm kosmetyczny wprawdzie walczył o lepsze z różnorodnymi potrzebami mojej skóry - i własnymi moimi zachciankami! Też Ci się trudno czasem spakować? Na długi wyjazd bierzesz w sumie tyle samo kosmetyków, co na taki parodniowy? Przybij piątkę.

1. Zmywacz/tonik: wzięłam lotion 3 w 1 z MANSARD: Lotion Phyto Purifiant. Idealnie zmywa moją mascarę (intense dark z John van G), koi i łagodzi, nie podrażnia skóry, a wręcz ją odżywia. Bogactwo ziół w składzie to jest to, co skóra docenia. Do niego potrzebne są płatki kosmetyczne (używam dużych) i już szukam alternatywy dla jednorazówek. Używasz może bawełnianych wielorazowych? Sprawdzają się? Daj mi proszę znać na email natalia@creme.com.pl

 tonik zmywacz eliksir dla skóry z mydlnicą

2. Krem pod oczy: BIOMARIS Eye Cream nature, z olejem z rokitnika i głębinową wodą morską. Chłodzi, odpręża skórę, świetnie nawilża i po paru tygodniach używania zapominasz, że miałaś taaaaakie cienie pod oczami! Poprawia koloryt skóry (to ten rokitnik i karotenoidy w nim zawarte). I o to chodzi :)

odmładzający krem pod oczy z rokitnikiem

3. Krem na noc: MANSARD Creme Phyto Detoxiquante, zwany pieszczotliwie Brzydalem. Niezwykła receptura, krem, który ratuje skórę z wielu (każdej!) opresji. Detoksykuje, wzmacnia, wygładza, ujędrnia, poprawia mikroflorę, zwęża pory, wyrównuje koloyt i zapobiega zmianom pigmentacyjnym. Mirra, glinka porcelanowa, nagietek, kolagen, drożdże... i to wcale nie koniec listy aktywnych ekstraktów!

 

krem z mirrą detoksykujący

4. Serum na dzień: MANSARD Phyto Flash - płynne wszechserum z wąkrotą, miłorzębem i żeń-szeniem. Daje blask, rozświetla i wzmacnia. Wybrałam je, żeby mieć poczucie, że skóra nie tylko jest za dnia chroniona, ale też odżywiana - ale bez przeciążenia.

błyskawiczne serum na zmarszczki, cienie

5. Krem na dzień: BIOMARIS Sun Cream SPF 30. Fajna pojemność, cudny zapach tubka była ze mną cały czas w plecaku (i nawet czasem pamiętałam, żeby ponownie aplikować!). Szerokopasmowy filtr 30 oznacza, że do skóry przenika tylko 3% promieniowania = masz 97% ochrony. Dodatkowo zawiera tzw. tarczę przeciwsłoneczną SUN'ALG - kompleks antyoksydacyjny z naturalną astaksantyną, który pozwala skórze naprawiać uszkodzenia od promieniowania UV na bieżąco. (To dlatego też jedzenie arbuzów, marchewki i pomidorów latem chroni przed oparzeniem słonecznym - też są tam karotenoidy, które w skórze są wykorzystywane do prac naprawczych).

krem ochronny do twarzy wysoki filtr

 

6. Olejek z filtrem do ciała: BIOMARIS Sun Spray SPF 30. Świetna, łatwa i przyjemna aplikacja. Sprawdził się - był lekki, ale odżywiał skórę, nic mi się nie przesuszyło ani nie łuszczyło. Bardzo polecam.

olejek do opalania wysoka ochrona

7. Krem do stóp: BIOMARIS Seawater Foot Balm z woskiem pszczelim, głębinową wodą morską i mentolem. Idealne zakończenie wieczoru po całodziennym zwiedzaniu Tuluzy i Bordeaux na piechotę, i to w trakcie fali upałów.

krem do stóp koi suchą skórę

 

8. Masło do ciała: BIOMARIS Body Butter Fresh Lime o cierpkim zapachu limonkowej skórki (przyznaję, wzięłam kilka próbek zamiast słoika 200 ml :) - po wieczornym prysznicu w ten gorąc dawało uczucie odprężenia, świeżości; odejmowało mi zmęczenie i porządnie regenerowało skórę po słońcu.

masło do ciała luksusowe odżywcze dla skóry limonka

 

W podręcznym niezbędniku miałam też:
- sztyft ochronny do ust BIOMARIS - również chroni przed UV oraz przed wysychaniem; zmiękcza usta, odżywia, jest superbazą pod szminki. I pięknie pachnie!

pomadka ochronna odżywcza regenerująca usta
- pomadkę BIOMARIS rosy red, bo jest półtransparentna i latem to się bardzo sprawdza - wygląda naturalnie, nie wymaga poprawek, dobrze odżywia usta;

odżywcza szminka do ust kolor różany


- podkład w kompakcie z John van G - można się nim umalować błyskawicznie, dodatkowo chroni przed UV. Wykończenie jest naturalne, można zresztą fajnie go dozować (np. aplikacja mokrą gąbką daje bardziej profesjonalny i kryjący efekt). Teraz latem używam odcienia Amber - nr 08 i jest I-DE-AL-NY!

podkład w kompakcie idealny kolor na lato
- puder w kamieniu BIOMARIS - a tak, żeby mi się nos nie świecił na zdjęciach.

puder prasowany w kamieniu naturalny subtelny efekt

 

Miałam jeszcze dezodorant (testuję z innego sklepu :), pastę do zębów i róż. I już.

Pięknych wakacyjnych wyjazdów!

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl